Megan ucieka z Twittera, ale zostaje na Facebooku

Megan Fox na spacerze
Zaledwie kilka dni potrwała przygoda Megan Fox z Twitterem. Założone wraz z początkiem nowego roku oficjalne konto, pomimo ogromnego zainteresowania fanów, przetrwało zaledwie kilka dni. Megan założyła konto 3 stycznia, i już w ciągu pierwszych kilku dni mogła się pochwalić całkiem pokaźną liczbą tzw. "followersów". Do tej pory nazbierało się ich ponad 260 tysięcy. W swoich pierwszych twittcie Meg napisała: "Jestem niesamowicie spóźniona na tą imprezę, ale jestem tu mimo wszystko, i co teraz?" Niestety przygoda aktorki z co raz popularniejszym serwisem społecznościowym trwała zaledwie 5 dni, po których Foxy stwierdziła, że się do tego nie nadaje i jedynym co jest w stanie "udźwignąć" jest Facebook. To właśnie tam, na swoim oficjalnym fanpagu, napisała:
Niektórzy z Was zauważyli zapewne, że moje konto na Twitterze przestało być aktywne. Miałam nadzieję, że 2013 może być rokiem, w którym rozwinę się w pięknego motyla social media... ale, jak się okazało, nadal tego nie znoszę. Was za to kocham i  mam nadzieję, że zrozumiecie, że nigdy nie będę taką dziewczyną. Facebook to maksimum tego co mogę znieść. #Przykro mi
Co Wy na to? Z jednej strony szkoda, bo moglibyśmy się kilku ciekawych rzeczy zapewne na Twitterze o Megan dowiedzieć, z drugiej warto docenić to, że Meg pozostaje sobą, z jak zwykle pewną dawką autoironii, o czym świadczy ten twitterowy hashtag na końcu wpisu. Zainteresowanych odsyłam do konta na T. Może, jeszcze kiedyś coś tam zobaczymy. https://twitter.com/meganfox

Skomentuj